Ozdoby i strój narodowy: jak ubierała się polska szlachta?

Moda minionych epok zawsze wzbudzała zainteresowanie. W przeszłości ludzie postrzegali styl i elegancję inaczej, wyrażając swoją tożsamość narodową oraz status społeczny. Polskie szlachcianki nie były wyjątkiem. Jako przedstawicielki uprzywilejowanego stanu jako pierwsze poznawały modne europejskie trendy, zwłaszcza w epoce baroku. Był to czas wykwintnych strojów i ozdób. Kobiety dbały o doskonały wygląd, nie szczędząc pieniędzy na ubrania z kosztownych, importowanych tkanin – podaje portal warsawka.eu. Na ulicach Warszawy szlachcianki prezentowały bogate suknie, oryginalne nakrycia głowy oraz wysokiej jakości buty wykonane z drogich materiałów i skóry. Moda polskiej szlachty odegrała kluczową rolę w kształtowaniu stroju narodowego w różnych regionach Polski.

Zapożyczenia z mody zachodniej

Wraz z rozwojem stosunków kulturowych między krajami Europy Zachodniej a Słowianami w Polsce powstały sprzyjające warunki dla krystalizacji tradycji narodowej. Wpływy obcych kultur odcisnęły piętno na polskiej kulturze, w tym także na specyfice stroju polskiej szlachcianki. Polki były bardziej podatne na pokusy europejskiej mody barokowej niż mężczyźni, choć wysoka moda często obciążała budżety rodzin szlacheckich.

W czasie nieustannych wojen i wewnętrznej anarchii wzrastało znaczenie rodziny, więzi pokrewieństwa oraz roli kobiety jako strażniczki domowego ogniska. Polki cieszyły się dużą swobodą, równością (jak na ówczesne standardy) oraz szacunkiem. Ich styl w niewielkim stopniu był inspirowany wpływami wschodnimi, a narodowa specyfika przejawiała się w krojach przekazywanych z pokolenia na pokolenie przez stulecia.

Bogaci szlachcice preferowali typową polską modę w stylu sarmackim, podczas gdy ich żony naśladowały zachodni styl królewskich dworów. Zamożne szlachcianki, przebywające na dworze królewskim, nosiły luksusowe stroje z różnorodnych drogocennych tkanin, takich jak złota tafta, satyna czy aksamit, importowanych z Persji i Turcji. Elementy takie jak falbanki pojawiły się w Warszawie w latach 40. XVII wieku, a fabryczne wstążki zaczęły być używane w kobiecym stroju i nakryciach głowy pod koniec lat 70. XVII wieku.

Różnorodność fasonów sukien

Suknie żon i córek szlachciców w drugiej połowie XVI wieku i pierwszej połowie XVII wieku szyto według wzorców hiszpańsko-niemieckich oraz włoskich. Od połowy XVII wieku na polskim dworze zaczęła dominować moda francuska. Szlachcianki inspirowały się strojami królowej Marii Ludwiki – żony dwóch królów Polski. Polskie arystokratki nosiły suknie z dekoltem, trenem, stojącymi kołnierzami, „fontange”, maski oraz czarne jedwabne muchy.

Suknia szlachcianki, zwana „letnikiem”, przypominała dopasowany gorsetowy płaszcz z wysokim kołnierzem, choć czasem miała głęboki dekolt. Zakładano na nią „stanik” – obszytą futrem kurtkę podobną do francuskiego dubletu. Spódnice szyto z lekkich tkanin, takich jak turecki moher. Używano także jedwabiu do lekkich ubrań, pantalonów i halk. Halki jedwabne często uzupełniano bawełnianymi pelerynami. Bieliznę stanowiła haftowana koszula w stylu czeskim, wykonana z flamandzkiej, holenderskiej, śląskiej lub nawet chińskiej bawełny.

W modzie były również różnorodne pasy – metalowe, skórzane, jedwabne. Do ozdabiania wysokich kołnierzy w stylu francuskim szlachcianki używały aksamitu i różnych rodzajów koronek. Mniej bogate stroje zdobiono holenderską i wenecką koronką z haftami z pereł oraz złotem. Od końca lat 80. XVII wieku kobiety stosowały koronki do mocowania wysokich nakryć głowy, znanych jako „fronty”, lub tworzyły z nich małe kapelusze z końcami opadającymi na ramiona.

Nakrycia głowy szlachcianek

Rańtuch był częstym elementem kobiecego stroju XVII wieku, ale używano go jeszcze wcześniej. Pierwsze rańtuchy, wykonane z cienkiego flamandzkiego lnu, początkowo były tkaniną kościelną wykorzystywaną przez duchownych katolickich. Rańtuchy szlachcianek zdobiono czerwoną i czarną nicią. Od lat 50. XVII wieku zaczęto używać przezroczystych racuchów z wyszukanym haftem i zdobieniami, często z motywami tureckimi. Ten element stroju podkreślał godność i skromność kobiety, szczególnie w połączeniu z ciemną suknią noszoną podczas wizyt w kościele.

Na rańtuch zakładano sztywny czepek – lnianą czapeczkę przypominającą chustę, zdobioną koronkami, aksamitem, perłami, złotymi lamówkami i klejnotami. Na to zakładano futrzane czapki lub kapelusze z kosztownego futra kuny, bobra, sobola albo w całości wykonane z futra. Bogate szlachcianki nosiły aksamitne czapki z luksusowymi futrzanymi obszyciami. Z czasem nakrycia głowy bogato zdobione koronkami przeniknęły do strojów ludowych i stały się częścią narodowego stroju ludowego.

Nakrycia głowy nosiły głównie zamężne szlachcianki, podczas gdy młode dziewczęta pozwalały sobie na lekkie odsłanianie włosów. Młodsze kobiety na dworze zakładały wysokie sztywne czepki, często zdobione kolczykami. Tego rodzaju nakrycia głowy były szczególnie popularne w Warszawie.

Obuwie i dodatki

Obuwie damskie miało różnorodne style i wzory, inspirowane modą zachodnią. Pierwsze wzmianki o damskich butach na obcasach pochodzą z 1626 roku – wykonano je dla siedemnastoletniej dziewczyny. W 1624 roku pojawiły się buty zdobione jedwabiem.

Szlachcianki uwielbiały również futra, które zapewniały ciepło w zimowe miesiące. Wydawały ogromne sumy na futrzane płaszcze obszywane sobolem, kuną, bobrem czy lisem. Długie futrzane płaszcze noszono zarówno na zewnątrz, jak i w domu.

Szlachcianki często posiadały bogato zdobione szkatuły na biżuterię: bransoletki, kolczyki, złote naszyjniki, pasy z perłami i kamieniami szlachetnymi. Do naszyjników dołączano medaliony z wizerunkiem króla lub krzyże. W XVII wieku modne były małe pudełeczka w kształcie krzyża z religijnymi przesłaniami w środku. Później przybrały one kształty owoców, motyli, gwiazd i muszelek. W drugiej połowie XVII wieku modne stały się dodatki, takie jak srebrne ozdoby i pióra strusie.

...