Marka Elementy – twarz mody slow fashion w Polsce

Jeszcze kilka dekad temu branża modowa funkcjonowała w zupełnie innym rytmie. Kolekcje pojawiały się dwa razy w roku, ubrania kupowało się z myślą o latach, a garderoba składała się z rzeczy, które miały służyć przez długi czas. Na początku XXI wieku wszystko się zmieniło. Sieciówki pokroju Zary czy H&M przyzwyczaiły konsumentów do odświeżania szafy niemal co miesiąc. Równolegle z rozwojem szybkiej mody zaczęły jednak powstawać firmy, które wybrały zupełnie inny model – produkcję odzieży opartą na jakości, odpowiedzialnym podejściu do każdego procesu i przemyślanej estetyce. Elementy to jedna z tych polskich marek, które postawiły na slow fashion. O tym, jak niewielki projekt stworzony w Warszawie zdobył zaufanie tych, którzy wybrali świadomą konsumpcję, opowiadamy na warsawka.eu.

+1 marka slow fashion w Warszawie

Markę Elementy założyli przedsiębiorcy Bartosz Ladra oraz Marta Garbińska-Włodarczyk. W momencie startu projektu oboje dysponowali już doświadczeniem w świecie biznesu i komunikacji. Bartosz i Marta doskonale rozumieli, że w szafie większości ludzi znajdują się rzeczy noszone latami, a jednocześnie całe mnóstwo impulsywnych zakupów, które niemal nigdy nie są używane. Twórcy marki postanowili więc projektować ubrania, które nie tracą na aktualności wraz z upływem czasu. Stąd wzięła się nazwa – Elementy, czyli bazowe komponenty garderoby. Chodzi o fundamenty, z których łatwo stworzyć przemyślany i uniwersalny look:

  • t-shirty;
  • koszule;
  • spodnie;
  • płaszcze.

W 2015 roku w Warszawie powstało miejsce, w którym Ladra i Garbińska-Włodarczyk ulokowali biuro, studio projektowe, krojownię, showroom oraz niewielką szwalnię. To właśnie tam zaczęły rodzić się kolekcje – od pierwszego szkicu aż po gotowy prototyp. Taki format produkcji, gdzie wszystkie procesy są skoncentrowane pod jednym dachem i ściśle kontrolowane, stał się nie tylko optymalnym rozwiązaniem organizacyjnym, ale i kluczowym elementem filozofii marki.

Bartosz Ladra, Marta Garbińska-Włodarczyk
Bartosz Ladra, Marta Garbińska-Włodarczyk

Powolna, ale pewna droga marki Elementy do sukcesu

Pierwsze kolekcje tej polskiej marki odzieżowej były skromne. Początkowo projekt pozostawał niezauważony przez szerszą publiczność. Stopniowo jednak firma zaczęła przyciągać uwagę polskich mediów modowych oraz klientów poszukujących alternatywy dla rynku masowego. Zainteresowanie marką rosło wraz z popularnością idei świadomej konsumpcji i odpowiedzialnego podejścia do rzeczy, co stało się szczególnie odczuwalne w Polsce w drugiej połowie lat 2010.

Wówczas uformowała się fala lokalnych projektów, które stawiały na własną estetykę i produkcję wewnątrz kraju. Wśród nich warto wymienić:

  • markę Ani Kuczyńskiej, wyróżniającą się minimalistycznym designem i monochromatycznymi rozwiązaniami;
  • RISK made in Warsaw, łączący modę z kontekstem kulturowym.

Zespół Elementy stał się częścią tego ruchu, ale nie silił się na skomplikowane koncepty. Marka nie dążyła do tworzenia mody awangardowej czy ubrań wyłącznie dla wąskiego grona koneserów designerskich eksperymentów. Jej pozycja budowana była wokół idei dostępnego minimalizmu – rzeczy, które można nosić na co dzień, które świetnie się ze sobą łączą i stanowią bazę szafy. Właśnie dlatego Elementy często postrzegane są jako marka praktycznego stylu miejskiego, w którym jakość odszycia i komfort są ważniejsze niż podążanie za błyskawicznymi trendami.

Marka, która nie ma nic do ukrycia przed klientami

Zespół Elementy od samego początku dążył do otwartości i uczciwej komunikacji z odbiorcami. Marka nie tylko sprzedaje ubrania, ale opowiada o procesie ich powstawania – od wyboru materiałów po kształtowanie końcowej ceny produktu. W kolekcjach Elementy wykorzystywane są naturalne i nowoczesne surowce tekstylne: bawełna organiczna, wiskoza, a także włókna nowej generacji, takie jak lyocell, znany z zapewniania komfortu noszenia i atrakcyjnego wyglądu tkaniny przez długi czas. Wybór materiałów jest bezpośrednio związany z koncepcją tworzenia odzieży, która może służyć znacznie dłużej niż przez jeden sezon.

Osobnym kierunkiem działań marki jest wspieranie projektów charytatywnych. Przynajmniej 1% ceny każdego produktu jest przekazywany na finansowanie inicjatyw społecznych. Podkreśla to dążenie firmy do łączenia rozwoju komercyjnego z pożytecznymi działaniami.

Cechą szczególną marki Elementy stała się polityka transparentnych cen. Firma wyjaśnia, jak powstaje koszt ubrania. Pod każdym produktem na stronie internetowej klient może zobaczyć, z czego składa się cena konkretnej rzeczy:

  • koszty materiałów i szycia;
  • podatki;
  • koszty operacyjne i zysk firmy;
  • odpis na cele charytatywne.

W branży modowej taki poziom otwartości pozostaje rzadkością. W przypadku wielu marek, zwłaszcza z segmentu fast fashion, struktura ceny pozostaje ukryta przed kupującym. Zespół Elementy traktuje transparentność jako narzędzie szczerej komunikacji z publicznością oraz sposób na podkreślenie wartości wysokiej jakości odzieży.

Zasada uczciwości w relacjach z klientami jest widoczna również w kampaniach reklamowych polskiej marki. Firma świadomie rezygnuje z idealizowanych wizerunków dominujących w branży mody. Ubrania reklamują osoby w różnym wieku, o różnej aparycji, a fotografie niemal nie podlegają głębokiemu retuszowi. Dzięki temu wizerunki te wyglądają naturalnie, bez sztucznego połysku – tak, jakby były to zwykłe osoby w codziennym życiu. Takie podejście jest przedłużeniem filozofii otwartości, którą marka demonstruje w innych aspektach swojej pracy. Zespół Elementy dąży do pokazywania ubrań takimi, jakimi są w rzeczywistości.

Strona internetowa to za mało

Na początku działalności firmy Elementy wszystko wyglądało bardzo skromnie: kilka bazowych ubrań, sprzedaż wyłącznie online i zespół, który dopiero się formował. Jednak stopniowo polska marka wzmacniała swoją pozycję na rynku: rosła skala produkcji, przybywało klientów, a wraz z tym rosła pewność, że obrany kierunek rozwoju był słuszny. Z czasem firma Elementy zdecydowała się na kolejny krok – otwarcie sklepów stacjonarnych. Najwięcej butików pojawiło się w Warszawie. Według stanu na początek 2026 roku w stolicy działają 3 takie miejsca. Ponadto marka posiada po jednym sklepie w:

  • Krakowie;
  • Poznaniu;
  • Gdyni;
  • Katowicach.

Dla firmy Elementy otwarcie fizycznych sklepów było wyjątkowym momentem. Marka, która przez długi czas działała głównie w internecie, mogła stać się bliższa swoim klientom. Zespół doskonale rozumiał, że zakupy online ograniczają interakcję. Nawet najlepsze zdjęcia nie są w stanie w pełni oddać wrażenia, jakie robi dana rzecz. Czasem człowiekowi nie wystarczy samo zobaczenie ubrania na ekranie – chce się dotknąć tkaniny, poczuć jej miękkość, gęstość, założyć rzecz i przejrzeć się w lustrze. To właśnie wtedy kupujący zaczyna naprawdę rozumieć, czy dane ubranie do niego pasuje.

Sklepy stacjonarne Elementy stały się nie tylko punktami sprzedaży, ale przestrzenią do poznania marki, gdzie można spokojnie obejrzeć kolekcję, przekonać się o jakości materiałów i poradzić się konsultanta. Taki format pozwolił firmie na stworzenie trwałej więzi z kupującymi – takiej, którą trudno zbudować wyłącznie przez ekran urządzenia.

W przeciwieństwie do dominującego kultu szybkiej mody z jej przelotnymi trendami marka Elementy konsekwentnie wdraża kulturę świadomego wyboru ubrań. Zamiast pogoni za ilością, firma skoncentrowała się na jakości i praktyczności. Takie podejście imponuje klientom, którzy zwracają uwagę nie tylko na design, ale także na pochodzenie odzieży, warunki jej produkcji oraz przejrzystość polityki cenowej.

...