Historia warszawskiej feministki Ireny Krzywickiej

XX wiek był dla Polski dość rewolucyjny. W Warszawie aktywnie pojawiał się ruch feministyczny. Kobiety dążyły do niezależności. Jedna z nich była Irena Krzywicka – pisze strona warsawka.eu. w tym materiale bardziej szczegółowo opowiemy jej historię.

Pochodzenie

Irena Krzywicka urodziła się w 1899 roku na Syberii. Pochodziła z polonizowanej żydowskiej rodziny Goldberg. Rodzice brali aktywny udział w politycznym ruchu żydowskim, za co zostali wygnani z Warszawy na Syberię. Ojciec, Stanisław Goldberg, był z wykształcenia lekarzem. Jej matka Felicja była dentystką, choć poświęciła się nauczaniu języka polskiego. W 1903 roku rodzinie udało się wrócić z wygnania do Warszawy.

Irena wychowywała się w duchu racjonalizmu i tolerancji. Dziewczyna uczęszczała do elitarnej szkoły średniej dla dziewcząt. W szkole panowała szczególna atmosfera. Uczono uczniów, aby szanowali się nawzajem pomimo różnych narodowości i religii. W 1922 roku ukończyła Wydział Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, ale nie obroniła doktoratu z powodu konfliktu z kierownikiem naukowym.

Działalność

Już podczas studiów Irena napisała swój pierwszy esej Pierwsza krew. W tym okresie dziewczyna ukształtowała się jako osoba. Sympatyzowała z oddolnymi ruchami lewicowymi, zwracała się do społecznie niepewnych warstw ludności, brała udział w różnych kampaniach agitacyjnych. Dbała o warunki życia i pracy warszawiaków, w szczególności kobiet.

W latach trzydziestych XX wieku Irena wraz z mężem i rodziną przeprowadziła się do modernistycznej willi w Podkowie Leśnej pod Warszawą. Co ciekawe, jeden z pokoi domu Krzywicka wykorzystała jako pierwszą bibliotekę publiczną w tym mieście. W tym okresie Irena została pisarką. Była autorką kilku powieści. Tłumaczyła również dzieła zagranicznych pisarzy, m.in. Herberta George’a Wellsa, Maxa Frischa i Friedricha Dürrenmatta. Następnie Irena rozpoczęła współpracę z Tadeuszem Boyem-Żeleńskim, w którym później się zakochała. Ich wspólna praca okazała się przełomem.

Te pozamałżeńskie romanse Krzywickiego i Boya przyczyniły się do ściślejszej współpracy w promowaniu edukacji seksualnej i kontroli urodzeń, czyniąc z nich najwybitniejszych działaczy ruchu feministycznego okresu przedwojennego. W XX wieku w Warszawie nie podejmowano kwestii zdrowia kobiet i życia seksualnego. Ale Irena nie bała się o tym mówić. Świadomie dyskutowała o delikatnych kwestiach dotyczących aborcji i kobiecej seksualności. Krzywicka była przeciwniczką monogamii i głosiła wolność seksualną dla kobiet. Kobieta była również tolerancyjna wobec homoseksualizmu, ponieważ charakteryzowała go jako odwrócenie instynktu seksualnego, z natury tak naturalnego jak leworęczność. Zażądała również poprawy warunków przetrzymywania więźniów, aby ograniczyć rozwój dewiacji.

Ale przede wszystkim Irena domagała się legalizacji aborcji. Założyła społeczność Wiadomości Literackie, w której promowała edukację seksualną. Poparły ją m.in. Zofia Nałkowska, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Helena Boguszewska, Pola Gojawiczyńska i Wanda Melcer. W 1931 roku Krzywicka otworzyła klinikę w Warszawie, gdzie udzielała porad ubogim kobietom.

Dzięki tak aktywnej działalności społecznej Irena szybko uzyskała w Warszawie tytuł skandalistki. Była celem ataku ze strony prawicowych kręgów, które postrzegały jej działalność jako „szkodę dla narodu”. Nawet pisarze znani ze swoich liberalnych poglądów, tacy jak Maria Dąbrowska, Jan Lechoń i Jarosław Iwaszkiewicz, sprzeciwiali się jej, bo obrażało ich w jej twórczości przesadne zainteresowanie autorki sprawami seksualnymi.

Podczas II wojny światowej Irena Krzywicka była prześladowana ze względu na jej żydowskie korzenie. Ale dziewczyna, na którą polowano, okazała się silniejsza. Pomimo tego, że była bliska załamania, Irena wykazała się niezachwianą osobowością i ostatecznie odniosła zwycięstwo. Udało jej się wyjechać z synem do Francji, gdzie mieszkała do końca życia.

....