Rok 1989 był przełomowy dla Polski, ponieważ zbliżał się kryzys gospodarczy i upadek PRL. Jednak na początku 1989 roku redakcje modnych czasopism nie podejrzewały o przyszłe trudności, więc nadal pisali. W tym materiale na stronie warsawka.eu szczegółowo opowiemy o polskim czasopiśmie „Nowa Wieś”.
Powstanie czasopisma
W 1930 roku powstało warszawskie pismo społeczne „Nowa Wieś” o tematyce wiejskiej. Cztery lata od rozpoczęcia działalności miesięcznik zakończył swoją działalność. W latach 50. wznowiono wydawanie nowych numerów czasopisma. Zwykle dotyczyło stylu, mody i kultury. Dwutygodnik był modny, nowoczesny, a jednocześnie empatyczny. Poruszał tematykę społeczną, a bohaterami tekstów były często popularne osobistości.
Czwarta strona „Nowej Wsi” była poświęcona aktualnym trendom. W większości artykuły te dotyczyły tego, co jest teraz modne, co najlepiej połączyć i jakie stylizacje są popularne w tym sezonie. Do materiałów dodawano zdjęcia przedrukowane z czasopism Brigitte, Burda, Elle, Gazie, Marie France i innych.
Moda na łamach czasopisma
W 1989 roku na łamach „Nowej Wsi” pojawiła się informacja, że rok ten uznano za bardzo kolorowy. Wtedy nie tylko pojedyncze modele świąteczne, ale także zwykłe letnie kolekcje zachwycały bogactwem kolorów. W jednej z rubryk opowiadano o nowościach zza żelaznej kurtyny. Redakcja miała wówczas dostęp do magazynów zachodnioeuropejskich, więc mogła dzielić się z czytelnikami informacjami z zagranicznych mediów modowych.
Ponadto w tym czasopiśmie moda pojawiała się w kontekście tematów gospodarczych i społecznych związanych z Polską. Ciekawy wywiad przeprowadzono np. z Czesławą Górecką, dyrektorką Domu Sprzedaży Wysyłkowej w Łodzi. W rozmowie kobieta wspomniała, że z inicjatywy ich instytucji powstała zbiórka dla osób niepełnosprawnych. Choć czasy nie były łatwe i w Polsce panował kryzys, polscy projektanci starali się zapewnić wygodne ubrania dla wszystkich.
Pod koniec lat 80. moda w Polsce rozwinęła się dzięki pracy tych, którzy chcieli ją tworzyć i rozpowszechniać. W tamtym czasie styl ubioru nie był związany ani z rynkiem, ani z realnymi potrzebami konsumentów. W przypadku znanych projektantów mody, takich jak Barbara Hoff czy Grażyna Hase, celem było stworzenie wysokiej jakości designu, oryginalnej mody na światowym poziomie dla współczesnych Polek.
Oprócz mody w warszawskim czasopiśmie pojawiały się artykuły o tragicznym stanie oświaty wiejskiej czy o życiu biednych mieszkańców miast i wsi. Jeden z materiałów był poświęcony kobiecie żyjącej w biedzie i samotnie wychowującej córkę. Aby uszyć ubrania dla siebie i córki, pani Jadzia musiała przynieść ze śmietnika stos zagranicznych czasopism.

Kryzys
W latach 80. w Polsce rozprzestrzenił się kryzys. Polacy każdego dnia borykali się z brakiem towarów na półkach sklepowych. Fashionistki tamtych czasów nie miały możliwości odświeżenia swojej garderoby, ponieważ po prostu nie było czym. Kobiety kupowały buty kiepskiej jakości, które nie mogły wytrzymać nawet pół sezonu.
Pod koniec lat 80. warszawiacy stopniowo wychodzili z kryzysu. Miasto stawało się coraz bardziej eleganckie. Ulicami jeździło wiele samochodów z zamożnymi kobietami. Większość warszawianek można było spotkać na współczesnej ulicy Chmielnej, gdyż to właśnie tam mieściły się prywatne sklepy krawieckie i komisowe, sprzedające używaną odzież z zagranicy. Jednak dostęp do ubrań z takich miejsc był ograniczony: tylko stosunkowo zamożni mieszkańcy dużych miast mogli je nosić i kształtować modę.
Zaczęto także eksportować produkty polskiej firmy Sawena do Belgii, Danii, Holandii, Francji, Szwajcarii i Niemiec, a w Polsce można je było kupić w sklepach Polska Moda i SPHW Gallux w Warszawie.