Z książek i filmów doskonale znamy jedną z najstarszych rozrywek towarzyskich — bal. Trudno utożsamiać bale ze współczesnymi dyskotekami, ponieważ muzyka, stroje, grono osób i ubrania były wtedy zupełnie inne. Tradycja organizowania tego typu imprez towarzyskich powstała we Francji, kiedy to w 1385 roku w Amiens odbył się pierwszy bal poświęcony małżeństwu króla Henryka IV. Niewiele jednak wiadomo na temat tego wydarzenia — historycy wciąż nie są pewni, czy para królewska wzięła w nim udział. Od tego czasu we Francji okresowo organizowano małe bale, ale nie cieszyły się one popularnością. Dopiero pod koniec XVII i na początku XVIII wieku, za panowania Ludwika XIV, bale stały się ważne dla społeczeństwa i stały się modą nie tylko we Francji, ale także w innych krajach. W ten sposób tradycja urządzania balów dotarła do Rzeczypospolitej Obojga Narodów, podaje warsawka.eu.
Rodzaje balów

Istnieje wiele odmian klasycznych balów i wszystkie odbywały się w Warszawie. Najpopularniejsze w stolicy Polski były bale maskowe, gdzie szanowane damy i dżentelmeni oprócz eleganckich strojów musieli nosić na twarzach zdobione maski. W Warszawie odbywały się jednak także inne rodzaje balów: bale debiutantek, bale absolwentów, reduty (maskarady, na które obowiązywały bilety) oraz bale charytatywne. Każdy bal miał gospodarza, który zabawiał gości żartami i konkursami oraz zapowiadał tańce.
Bale w Warszawie rozpoczynały się tradycyjnym polskim tańcem polonezem. Następnie tańczono mazurka i walca. Jedną z ciekawszych tradycji, która później zanikła, była obecność karnetów („książeczek balowych”), małych notesików, które wisiały na rękach dziewcząt. Zapisywano tam imiona partnerów i kolejny numer tańca.
Popularyzacja balu jako kultowego wydarzenia
Do popularyzacji balu jako wydarzenia kultowego przyczyniła się kultura francuska. Jednym z najsłynniejszych balów początku XIX wieku w Warszawie był karnawał, w którym wziął udział Napoleon I. Państwo polskie było wówczas kontrolowane przez Francuzów (Napoleon I stworzył nowe państwo wasalne, Księstwo Warszawskie).
Bal odbył się w domu francuskiego ministra spraw zagranicznych. Wśród gości znaleźli się najbogatsi polscy arystokraci oraz francuscy urzędnicy i wojskowi. Uczestnicy ze strony polskiej zostali dobrani niezwykle starannie.
Wydarzenie było wielkim sukcesem i dało początek wielu plotkom i historiom. Na przykład o tym, jak fatalnie cesarz Francuzów tańczył z miejscową pięknością Marią Walewską i jakimi spojrzeniami ją obdarzał. I szczerze mówiąc, ten romans przerodził się w długotrwały związek: Maria została kochanką Napoleona I i nawet dwukrotnie zaszła z nim w ciążę. Pierwsze dziecko zmarło przed narodzinami, ale drugie, jej syn Aleksander, został słynnym francuskim politykiem i dyplomatą.

Bale w Warszawie na początku XX wieku
Na początku XX wieku w Warszawie często organizowano bale karnawałowe w przeddzień świąt, najczęściej w weekendy. Bale organizowane przez wysoko postawionych urzędników pełniły nie tylko rolę rozrywkową, ale także społeczno-polityczną. Największe były zawsze styczniowe bale noworoczne. Szanowane piękności rozpoczynały przygotowania do takich balów z wyprzedzeniem, i nie można było pominąć wizyty u krawcowej. Drogie tkaniny, błyszczące ozdoby, oryginalne style, futra, biżuteria — szlachetne damy wydawały dużo pieniędzy, aby się wyróżnić. Mężczyźni wybierali klasyczne fraki.
Bale zwykle obejmowały przyjęcia, na których goście mogli zjeść i omówić najnowsze plotki. Uważano za złą formę, jeśli gość nie tańczył na balu, a jedynie jadł.
Tylko zamożni ludzie mogli sobie pozwolić na udział w balu w Warszawie. Tak więc, oprócz polityków i urzędników, na balach często można było zobaczyć polskich aktorów, śpiewaków, pisarzy itp. Chociaż kreatywni ludzie nie zawsze byli obecni jako goście, często zabawiali publiczność.
Ważnym atrybutem każdego balu była orkiestra. To właśnie muzycy tworzyli niezapomnianą atmosferę spokoju i dobrego nastroju. Warto zauważyć, że organizatorzy balów kierowali się stylem francuskim lub angielskim, który został wprowadzony przez samego Potockiego na początku XIX wieku. Oczywiście bale organizowane przez osoby szlachetnie urodzone odbywały się w ogromnych salach na 500-1000 osób. Jednocześnie popularnością cieszyły się małe karnawały w lokalnych restauracjach dla 50 osób.

O wszystkim pisały gazety
Wiadomo, że w balach uczestniczyło mniej niż 2% mieszkańców Warszawy, tylko tzw. śmietanka towarzyska. Wszystko to z pewnością znalazło odzwierciedlenie w prasie. W mieście było kilku prawdziwych fanatyków balów, takich jak Eugeniusz Bodo, znany polski aktor, piosenkarz, reżyser i scenarzysta oraz bardzo zamożny mężczyzna. Bawiąc się, mężczyzna często lubił podkreślać własną skandaliczność na imprezach towarzyskich najdroższymi strojami i dodatkami.
Sławni ludzie chętnie wchodzili w kadr fotografów, by następnego dnia zobaczyć się w lokalnych gazetach. Polska elita uczestniczyła w balach organizowanych w najbardziej pompatycznych budynkach, takich jak Teatr Wielki oraz różnych hotelach (Europejski, Bristol, Dolina Szwajcarska).
Dziennikarze pisali nie tylko o samym balu i zachowaniu jego uczestników, ale nawet o tym, kto i gdzie się zatrzymał, skąd przyjechał i z kim opuścił bal. Wszystko to było możliwe do czasu, gdy Polskę ogarnęła II wojna światowa.
Bale po zakończeniu drugiej wojny światowej
Po zakończeniu wojny formaty balów zaczęły szybko ewoluować. Pierwsze oficjalne bale w latach 50. były małe i odbywały się w zamkniętych formatach, ale z udziałem przywódców klasy robotniczej. Zazwyczaj odbywały się w auli Politechniki Warszawskiej. Stroje uczestników nie były już tak fantazyjne, ale wyglądały skromniej: ciemne długie jedwabne sukienki, zwykle gładkie, a nawet długie spódnice z bluzkami. Mężczyźni nosili klasyczne smokingi.
Od lat 60. do 70. popularne stały się młodzieżowe bale karnawałowe organizowane w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Ze względu na to, że uczestniczyli w nich kreatywni młodzi ludzie, stroje były często dziwaczne i nie zawsze akceptowane przez społeczeństwo. Po latach 70. moda na bale zaczęła zanikać, a młodzi ludzie coraz częściej chodzili na dyskoteki, gdzie grano nowoczesną muzykę i obowiązywał zupełnie inny dress code.
Fenomen serialu Bridgertony: powrót mody na bale na świecie
Serial Bridgertony, który ukazał się na Netflixie w 2020 roku, zyskał ogromną popularność na całym świecie i osiągnął swój szczyt w 2024 roku. Częściowo historyczny, częściowo fikcyjny, sprawił, że widzowie zafascynowali się epoką regencji i balami. Przed premierą drugiej części 3. sezonu, którą Netflix niezwykle skutecznie promował, fani zdawali się szaleć: robili sesje zdjęciowe w stylu Bridgertonów i organizowali zjazdy, a potem prawdziwe bale. Takie imprezy odbywały się nie tylko w Warszawie, ale w całej Polsce. Aby wziąć w nich udział, ludzie uczyli się tańca towarzyskiego, układali włosy i szyli długie suknie. Bal w ramach światowego tournée aktorów serialu, który odbył się w hotelu Belotto, stał się świętem dla fanów. Goście wydarzenia towarzyskiego sezonu mogli zanurzyć się w eleganckim świecie arystokratycznej rozrywki. Klasyczny taniec towarzyski w ogromnej sali, akompaniament muzyczny kwartetu smyczkowego, bingo, bankiet dla smakoszy, a nawet malowanie portretów. Były też powozy, mnóstwo kwiatów i piór dookoła.
Tak więc tradycja balów nadal istnieje, a młodzi ludzie chętnie ją wspierają.
