relax cafe bar centrum w Warszawie

Kawiarnia · Warszawie · ⭐ 9.5/10 · 1042 opinii · zaktualizowano: 2026-08-06 11:06:56

Adres: Złota 8a, 00-019 Warszawa, Polska

Relax Cafe Bar to jedna z tych warszawskich adresów, których nie znajdziesz przypadkiem z chodnika — trzeba wejść w przejście między budynkami tuż obok Pałacu Kultury. W środku czeka kilkanaście miejsc, ekspres, półka z ziarnem i wnętrze, które świadomie odwołuje się do kina Relax, czyli legendy, w której budynku ten lokal dziś działa. Cała reszta wynika z jednej liczby: ta kawiarnia jest mała i wszystko, co można o niej powiedzieć, jest konsekwencją tej skali.

Największe atuty

  • Adres z historią, której nie da się podrobić: lokal działa w budynku dawnego kina Relax i wprost nawiązuje do niego wystrojem oraz nazwą.
  • Kameralność — kilkanaście miejsc oznacza, że jest to jedno z niewielu naprawdę intymnych wnętrz w ścisłym centrum.
  • Pełny zestaw metod przelewowych: chemex, drip, V60, aeropress, cold brew i espresso tonic obok klasycznego espresso.
  • Realna alternatywa dla międzynarodowych sieciówek, których w tej okolicy jest najwięcej w całym mieście — i goście doceniają to wprost.
  • Nie tylko kawa: piwo rzemieślnicze, koktajle, wino, matcha. Lokal działa też jako mały bar.
  • Wegetariańskie wypieki i kanapki, w tym wersje wegańskie chwalone za pomysłowość składu.
  • Wystawy fotograficzne i małe wydarzenia — miejsce z życiem kulturalnym, a nie tylko z ekspresem.
  • Sprzedaż ziarna i akcesoriów kawowych na miejscu.

Co w filiżance

Wbrew skali lokalu oferta kawowa jest tu poważna. Poza espresso i kawami mlecznymi dostajesz pełny wachlarz metod przelewowych — chemex, drip, V60 i aeropress — oraz cold brew i espresso tonic, czyli pozycje, które w małych kawiarniach bywają pomijane jako zbyt czasochłonne. To wybór świadomy: przy kilkunastu miejscach lokal nie stawia na obrót, tylko na to, żeby jedna filiżanka była warta zapamiętania.

Goście najczęściej chwalą kawy mleczne, w tym cappuccino, i wskazują na dostępność mleka bez laktozy oraz roślinnego jako rzecz oczywistą, a nie dodatek. Powtarza się też inny wątek, ważniejszy niż konkretny napój: że za ladą stoją ludzie, którzy naprawdę wiedzą, co robią, i chcą o tym rozmawiać. W kawiarni, w której barista jest dwa kroki od ciebie, to zmienia całe doświadczenie.

Uczciwie trzeba dodać, że lokal nie prowadzi rozbudowanej komunikacji o pochodzeniu ziarna — nie znajdziesz tu opowieści o konkretnej farmie ani rozpisanej karty pochodzenia. Jeśli chcesz wiedzieć, co dziś jest w młynku, najprościej po prostu zapytać. Przy tej skali sali to naturalna część wizyty.

Kto za tym stoi

Najmocniejsza historia tego adresu należy nie do kawiarni, lecz do budynku. Kino Relax otwarto w 1970 roku jako element Ściany Wschodniej — najważniejszego wielkomiejskiego założenia architektonicznego powojennej Warszawy. Projektantem był Zbigniew Wacławek, we współpracy z Andrzejem Kaliszewskim i Zbigniewem Gąsiorem. Nazwę wybrali w plebiscycie czytelnicy popołudniowej gazety, sala miała 650 miejsc, a kino było pierwszym w mieście przystosowanym do projekcji z taśmy 70 mm.

Przez dwie dekady to była najnowocześniejsza sala kinowa w Warszawie i miejsce największych premier — pokazywano tu między innymi „Gwiezdne wojny”, „Matrix” i „Pianistę”, gościł tu również Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy. Rywalizacji z multipleksami kino nie wytrzymało: ostatni seans odbył się jesienią 2006 roku.

Sama kawiarnia utrzymuje niski profil i nie buduje narracji wokół właściciela — o jej charakterze więcej mówi to, że kontynuuje nazwę i estetykę kina niż jakakolwiek oficjalna opowieść. Warto to wiedzieć przed wizytą: to lokal, który mówi wnętrzem i obsługą, a nie autopromocją.

Do czego się nadaje

Krótki postój w trakcie zwiedzania. Najsilniejszy scenariusz i wskazywany przez samych gości: jesteś przy Pałacu Kultury, masz dwadzieścia minut, chcesz dobrej kawy i chwili oddechu, zanim ruszysz dalej. Do tego ten adres nadaje się idealnie.

Ucieczka od sieciówek. Okolica jest gęsto obstawiona kawiarniami międzynarodowych marek. Ten lokal jest ich przeciwieństwem pod każdym względem — skalą, obsługą i tym, że kawę robi się tu na kilka sposobów, a nie na jeden.

Wieczór z drinkiem zamiast kawy. Rzecz, o której łatwo zapomnieć, patrząc na słowo „cafe” w nazwie. W ofercie są piwo rzemieślnicze, koktajle i wino, więc lokal działa również po zmroku i zmienia wtedy charakter.

Rozmowa w dwie osoby. Działa dobrze, o ile trafisz na wolny stolik. Kameralne wnętrze sprzyja rozmowie, ale bliskość innych gości oznacza, że nie jest to miejsce na rozmowę poufną.

Na wynos. Sensowny wybór właśnie ze względu na skalę: kiedy sala jest zajęta, kawa na wynos i spacer w stronę Pałacu Kultury to najlepsza możliwa alternatywa.

Praca z laptopem — nie. To najważniejsze zastrzeżenie i wynika wprost z arytmetyki. Kilkanaście miejsc w lokalu w samym centrum oznacza, że zajmowanie stolika na kilka godzin jest po prostu nie na miejscu. Nie ma tu drugiej sali ani antresoli. Jeśli masz do przepracowania popołudnie, wybierz z tej listy adres z dużą salą.

Przestrzeń

Zacznijmy od faktu, który tłumaczy wszystko inne: to mała kawiarnia, mniej więcej na kilkanaście osób, ukryta w przejściu za pierzeją budynków. Nie widać jej z głównego ciągu i to jest połowa jej uroku — wchodzisz z jednego z najbardziej zatłoczonych miejsc w Polsce i nagle jesteś w kameralnym wnętrzu, w którym słychać ekspres.

Wystrój odwołuje się do kina, w którego budynku lokal działa, więc estetyka jest wyraźnie retro i zakorzeniona w historii miejsca, a nie doklejona jako modny motyw. Na ścianach pojawiają się wystawy fotograficzne, co dodatkowo zmienia wnętrze między wizytami.

Wada jest oczywista i warto ją znać zawczasu: przy takiej liczbie miejsc lokal potrafi być pełny, a wtedy nie ma dokąd się przenieść. To kawiarnia, w której albo trafisz na wolny stolik, albo pijesz na stojąco lub bierzesz na wynos.

Poza kawą

Jedzenie jest tu proste i konkretne: wypieki wegetariańskie, kanapki, słodkie dodatki i śniadaniowe pozycje. Nie jest to kuchnia z rozbudowaną kartą, tylko wybór wystarczający, żeby wizyta nie kończyła się na napoju.

Kanapki są tu jednak mocniejszym punktem, niż sugeruje skala lokalu — goście chwalą zarówno wersje wegańskie o rozbudowanym składzie z tofu, warzywami i kiszonkami, jak i wariant z łososiem. Do tego dochodzą klasyczne słodkości, z cynamonową bułką wymienianą szczególnie często jako para do kawy mlecznej.

Osobno warto odnotować część barową i sklepową: piwo rzemieślnicze, koktajle, wino i matcha z jednej strony, a z drugiej ziarno i akcesoria kawowe do kupienia na miejscu.

Kiedy przyjść

Rytm tego lokalu wyznacza okolica, czyli najbardziej ruchliwy fragment centrum. Rano jest najspokojniej i to najlepszy moment, jeśli zależy ci na spokojnym stoliku i rozmowie z barem o kawie.

Środek dnia i popołudnie to szczyt: przy kilkunastu miejscach wystarczą dwie grupy, żeby lokal był pełny, więc jeśli przychodzisz w tych godzinach, przygotuj się na wynos jako plan B. Wieczorem profil się zmienia — na pierwszy plan wychodzą piwo, wino i koktajle, a tempo zwalnia. Weekendy w tej okolicy są tłoczne z definicji, bo to strefa handlowo-turystyczna. Dokładne godziny znajdziesz w bloku z harmonogramem na tej stronie.

Dojazd

Ścisłe centrum, w kwartale Ściany Wschodniej, tuż za domami towarowymi i w zasięgu wzroku od Pałacu Kultury i Nauki. Najprościej dojechać metrem — stacje Centrum i Świętokrzyska są kilka minut piechotą, a wokół zbiega się większość linii tramwajowych i autobusowych miasta.

Najczęstszy błąd polega na szukaniu lokalu od strony głównej arterii. Trzeba wejść w przejście między budynkami: kawiarnia jest schowana za pierzeją, dlatego wiele osób trafia tu przypadkiem, spacerując wokół Pałacu Kultury.

Warto wiedzieć

Po pierwsze, przyjmij skalę do wiadomości przed wyjściem z domu. To kilkanaście miejsc w najbardziej ruchliwym punkcie miasta — plan zakładający kilkugodzinne siedzenie jest tu z góry ryzykowny.

Po drugie, to jednocześnie kawiarnia i bar. Jeśli szukasz miejsca, które da się wykorzystać i o poranku, i wieczorem, ten adres to potrafi — niewiele kawiarni z tej listy potrafi.

Po trzecie, warto zapytać o kawę. Lokal nie komunikuje szeroko, jakie ziarno akurat serwuje, ale przy tej wielkości sali rozmowa z osobą przy ekspresie jest naturalna i szybsza niż jakakolwiek karta.

Po czwarte, sprawdź ściany. Odbywają się tu wystawy fotograficzne i małe wydarzenia, więc wnętrze zmienia się między jedną a drugą wizytą.

Pytania i odpowiedzi

Czy to ma coś wspólnego z kinem Relax?

Tak. Lokal działa w budynku dawnego kina Relax, otwartego w 1970 roku w ramach Ściany Wschodniej, i nawiązuje do niego zarówno nazwą, jak i wystrojem. Kino zamknięto jesienią 2006 roku.

Czy da się tu popracować z laptopem?

Nie jest to dobry pomysł. Lokal ma kilkanaście miejsc i stoi w najbardziej ruchliwej części miasta — zajmowanie stolika na kilka godzin realnie blokuje salę. Na pracę wybierz z tej listy kawiarnię z dużym wnętrzem.

Ile jest miejsc?

Około piętnastu. To jedna z najmniejszych kawiarni w tym zestawieniu i najważniejszy fakt, który warto znać przed wizytą.

Jakie metody parzenia są dostępne?

Espresso i kawy mleczne oraz pełny zestaw przelewów: chemex, drip, V60, aeropress, a do tego cold brew i espresso tonic.

Czy podają alkohol?

Tak — piwo rzemieślnicze, koktajle i wino. Wieczorem lokal funkcjonuje bardziej jako bar niż jako kawiarnia.

Czy jest coś dla wegan i osób bez laktozy?

Tak. Wypieki są wegetariańskie, w kanapkach są wersje wegańskie chwalone przez gości, a mleko roślinne i bez laktozy jest standardowo dostępne.

Czy można kupić kawę do domu?

Tak, na miejscu sprzedawane są ziarno i akcesoria kawowe.

Jak trafić, skoro lokalu nie widać z ulicy?

Trzeba wejść w przejście między budynkami za domami towarowymi, w kwartale Ściany Wschodniej, kilka minut od Pałacu Kultury i stacji metra Centrum.

Kiedy jest największy tłok?

W środku dnia, popołudniami i w weekendy — to strefa handlowo-turystyczna. Rano jest najspokojniej.

Godziny otwarcia

Dzień Godziny
poniedziałek 09:00–22:00
wtorek 09:00–22:00
środa 09:00–22:00
czwartek 09:00–22:00
piątek 09:00–23:00
sobota 10:00–23:00
niedziela 10:00–22:00

Opinie gości

  1. Klaudia Synder

    Фантастичне місце та чудова втеча від мережевих кав'ярень на кшталт Starbucks, Costa та Nero. Смачна кава, чудові напої, і, перш за все, тепла атмосфера, створена чудовими молодими людьми. Очевидно, що вони мають багатий…

  2. Ayla Yildiz

    Неймовірний веганський сендвіч з безліччю різних інгредієнтів: тофу, морква, лосось, розсада, здається, навіть капуста або кімчі, тому багато корисних інгредієнтів – справді один з найкращих, які я куштував. Кава справді…

  3. Cristina De Las Llagas Rodríguez

    Справді чарівне місце!

    Ми знайшли його під час прогулянки Палацом культури, і воно ідеально підходить для швидкої зупинки, кави та перезарядки перед тим, як продовжити дослідження міста. Кафе невелике, що створює затишн…

  4. Maria

    Атмосфера з вулиці увечері вразила так, що захотілося зранку відвідати цю кафетерію. І я не помилилася: лате з поєднанням сінабоні просто вкрали моє серце ✨

  5. Danylo Pavenko

    Смачна кава, є безлактозне молоко, чудовий капучино. Також куштував сендвіч з лососем, було смачно та насичено. Рекомендую!

Ostatnia aktualizacja opinii: 2026-08-06 11:06:56

Dane są aktualizowane co miesiąc. Źródła: warsawka.eu oraz redakcyjny dobór na podstawie opinii.

...